plener zdjęciowy
Plener ślubny: Magda i Tomek
Plener ślubny Magdaleny i Tomasza, który odbył się w malowniczych uliczkach Nikiszowca.

NBP militarnie
Plener militarny odbył się dzięki współpracy Żorskiej Grupy Operacyjnej i Grupy Fotograficznej „Nie Bez Przyczyny”

Wszystkie modelki podczas pleneru malowała: Agnieszka Serafin
25-05-2009 – Nina
Sesja w czwórkę, czyli Łukasz i ja oraz Ania i Nina. Sesja fantastyczna, jestem naprawdę zadowolony z materiału jaki powstał. Jednak już więcej nie pójdę w to miejsce na plener z uwagi na dziko pasące się kleszcze …
A tutaj jeszcze takie jedno w biegu z Anią
Leśnie we wtorek
Tym razem wyprawa w las otaczający wiślankę, czyli dalsza część sesji z Edytką. Wraz z Łukaszem oraz Pawłem, który w swej uprzejmości zajął się trzymaniem blendy ale też zrobił parę klatek. Hitem tego pleneru był licznik kroków w jaki został wyposażony właśnie Paweł – http://photospherize.blogspot.com/2009/04/oko-wielkiego-brata.html

Oraz szybki backstage z planu zdjęciowego, bowiem tak poprawnie nazywa się miejsce w którym wykonywana jest dana scena fotograficzna. W kolejności zdjęć: Łukasz, Paweł i wszyscy minus ja za aparatem.



Oraz film z sesji. Każdy coś do niego wniósł to kamerował Łukasz, to Paweł no i ja. Najgorsze było zmontowanie tego w całość. Wyszło jak wyszło ale następnym razem po prostu wiem co trzeba zrobić …
Monika we wtorek
Jako że od dłuższego czasu nie miałem fajnej sesji fotograficznej, to też we wtorek, razem z Moniką i Pawłem ( www.photospherize.blogspot.com ) wybraliśmy się na śmieszek by trochę „pofocić”.
Jako że zapomniałem z domu zabrać blendy, która swoją drogą jest u Ryśka w domu lub samochodzie, posłużyliśmy się samochodowym ochraniaczem, który prawie tak samo skutecznie odbija światło, a nawet można nim modelować. Paweł zmolestował wszystkie możliwe lampy i doświetlenia jakie miałem w torbie. Ucierpiały, lecz to nie z Pawła winy a mocnego wiatru nad molo, dwie parasolki, statyw i jedna lampa. Efekty sesji poniżej. Bądź co bądź wiosna pełną parą. Oczywiście było tak fajnie iż przegapiłem wtorkowe spotkanie JKF „Niezależni” niestety w w 20 min nie zdążyłbym dojechać z Żor do Jastrzębia.







No i trochę zdjęć od kuchni, czyli popularnie zwany backstage:




Zdjęcia od Pawła: http://photospherize.blogspot.com/2009/04/wykrakaem.html
Jeśli ktoś chce się umówić na taką sesję zdjęciową to zapraszam serdecznie.
fotograf@glogowski.net.pl lub telefonicznie +48693568896
















