Majsterkowanie
Canon EOS 7D – Canon EOS 5D Mark II

Drobne, zewnętrzne porównanie dwóch niezwykle miłych korpusów, czyli Canon EOS 7D (nowy nabytek) oraz Canon EOS 5D Mark II. Wielkością jak i ciężarem korpusy nie odbiegają od siebie w znaczących różnicach. Do chwili trzymania ich w ręce, 7D sprawia wrażenie lepiej wyważonego, ze stabilniejszym uchwytem na rękę. Natomiast różnice zewnętrzne zaczynają sie w rozstawie przycisków oraz ich wykonaniu.
Naprawiamy migawkę Canon 350D

W końcu zebrałem w sobie siły by wymienić migawkę w Canon EOS 350D, którą udało mi się kupić za niewielką kwotę. Dostanie się do samej migawki to wykręcenie praktycznie wszystkiego z aparatu poza silnikiem lustra, pryzmatem, głowicą mocująca. Taśmy są poupychane dosłownie na styk. Jednak po przeszło dwóch godzinach rozbiórki na części i składania aparatu w jedną całość – udało się. Zaoszczędzone 600 złotych (wymiana gdziekolwiek, czy to CSI czy coś innego to śpiew na 600 zł + robocizna). Natomiast co do samej usterki to była nią pęknięta blaszka trzymająca listki drugiego płata.
Czyszczenie Canon EF 50mm f1.8
Co nam będzie potrzebne:
- mały śrubokręt krzyżakowy 2 mm
- wacik
- ściereczka
- dobry płyn do szkieł fotograficznych (tutaj Cokin)
- sprężone powietrze
Odpowiednio kolejność działań w czyszczeniu obiektywu:
- Odkręcamy dwie śrubki z tylnego korpusu
- Wciskamy delikatnie do środka złącze ze stykami, pamiętając by wcześniej wyjechać pierścieniem ostrości
- Śrubokrętem lub pęsetą podważamy plastik między obudową a złączem wyciągając go
- Odkręcamy przeciwnie do ruchu wskazówek zegara blok z soczewką. Znajduje się on na „szynie” więc wyjdzie bez problemów, ew. może być on przyklejony delikatnie klejem
- Czyścimy wnętrze za pomocą wacików oraz powietrza. Soczewkę, która wyjęliśmy traktujemy delikatnie płynem do obiektywów
- Pierścień zakładamy tym razem zgodnie do ruchu wskazówek zegara, patrząc na oznaczenia na płytce drukowanej
- Przykręcamy styki do obudowy i zakładamy wypełnienie .
Tym właśnie prostym sposobem mamy dokładnie wyczyszczony obiektyw z pyłków, wiórków kurzu. Jest to jedyne takie, nieszczelne miejsce, w które mogą się przedostać właśnie zanieczyszczenia.
Migawka – Canon 350D

Pierwsza wytrzymała grubo ponad 50 tysięcy trzaśnięć. Druga już niestety nie miała tyle szczęścia i padła po ośmiu tysiącach. Pomogła szybka naprawa w postaci wsadzenia listków w sanki (ciekawostką jest to iż w aparatach Sony często tak się dzieje) i dotrzymała dokładnie 10580 klików. Teraz wymiana trzecia i ostatnia już, jak padnie to 350D pójdzie na części. Swoją drogą wymiana migawki na Żytniej w Warszawie to nadal 600 zł przy rynkowej wartości aparatu w okolicach 500 złotych! W modelach 30D i wyższych, wymiana padniętej klikawki która nie ma przebiegu 100 000 jest bezpłatna. Dobrze że migawkę udało mi się nabyć za 90 złotych.

