Druga czkawka migawki
Parę dni temu po raz drugi padła mi migawka w Canonie 350D. Pierwszy raz miało to miejsce przeszło rok temu po ponad 50 tysiącach zdjęć (tak mam ciężki palec ale przez trzy lata użytkowania to normalna liczba) – całkowicie nowa migawka, serwis w USA. Teraz zrobiła sobie wolne po 7,5 tysiącu zdjęć. Awaria wręcz banalna wypadły po prostu dwa listki migawki z prowadnicy, niby banalne a jednak bardzo denerwujące – koszt naprawy 280 złotych, czyli znów mniej kasy w kieszeni. Nie będzie zatem 8mm fisheye na razie, przynajmniej nie w tym miesiącu.

Aparat wrócił, zatem trzeba było sprawdzić jak wypada z klikaniem migawką i trafianiem w punkt AF, bowiem był całkowicie rozkręcony. Okazuje się że z 50mm sprawuje się przyzwoicie w odległości do 20 metrów potem przestrzela w większości przypadków ale może to wina samej już canonwskiej 50mm, niestety ale na działce żadnej Lki nie miałem żeby sobie sprawdzić na poważnie.
No i pare strzałów z puszki, exifa mi się nie chce wypisywać ale przesłony lecą tak: 2,8 / 2,0 / 2,2
4 komentarzy to Druga czkawka migawki
Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wszelkie prawa do fotografii oraz tekstu umieszczonych na stronach w domenie glogowski.net.pl sa wlasnoscia autora lub osób wymienionych w tresci. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie bez zgody autora jest zabronione 19 queries in 0,343 seconds. |
|
fotografia ślubna Jastrzębie Zdrój | fotografia ślubna Żory | fotografia ślubna Rybnik | fotografia ślubna Gliwice | fotografia ślubna śląsk | Grupa Fotograficzna "Nie Bez Przyczyny" | Magia Światła - forum miłośników strobingu |



Szybko Ci oddali:D
Szybko Ci oddali:D
Szybko Ci oddali:D
Szybko Ci oddali:D