Dorwać pelikana
Wiosna – miło, ciepło i przyjemnie. W przeciwieństwie do innych leniuchów (większych lenistwem a nie posturą odemnie) postanowiłem mimo wszystko pojechać na plener z Ryśkiem. Bowiem po to zostawiłem sobie Canona 350D żeby go wozić w różne dziwne miejsca i nie płakać że gdzieś się otrze albo popsuje.
Tak więc trzeba przecież wykorzystać pierwsze wiosenne chwile, świetnie rysującego światła.


W między czasie Ryszard z Łukaszem urządzili sobie sesję plenerową z dwiema dziewczynami, ja raczej już nie robię zdjęć za pozowanie. No przynajmniej do momentu, aż zaciekawi mnie dana osobą swą urodą lub ciekawym pomysłem który można zrealizować. Mimo tego strzeliłem jedną czy dwie klatki na dziewczyny.
Zrobiłem też chłopakom backstage, a niech mają coś od kuchni. W końcu dowód na to jakiś być musi, że coś się w grupie jednak dzieje na wiosnę.
16 komentarzy to Dorwać pelikana
Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wszelkie prawa do fotografii oraz tekstu umieszczonych na stronach w domenie glogowski.net.pl sa wlasnoscia autora lub osób wymienionych w tresci. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie bez zgody autora jest zabronione 19 queries in 0,329 seconds. |
|
fotografia ślubna Jastrzębie Zdrój | fotografia ślubna Żory | fotografia ślubna Rybnik | fotografia ślubna Gliwice | fotografia ślubna śląsk | Grupa Fotograficzna "Nie Bez Przyczyny" | Magia Światła - forum miłośników strobingu |









Ty to w szkole jutro masz być.
Ty to w szkole jutro masz być.
Ty to w szkole jutro masz być.
Ty to w szkole jutro masz być.