Archive for Maj, 2009
Warsztaty studyjne w Formacie
W ten piątek od godziny 17:00 w siedzibie Klubu fotograficznego Format w Rybniku odbyły się warsztaty z oświetlenia studyjnego. Z Niebezprzyczynowców byli: Dominik Kołodziej, Łukasz Piksa, Remigiusz Sitko oraz ja. W sumie jeśli chodzi o mnie to niczego nowego się nie dowiedziałem, przyznam że liczyłem na uchylenie rąbka tajemnicy odnośnie oświetlenia i nauki paru sztuczek. Po prezentacjach Fomei można było poodtykać sobie lampy z 1000W modelującym światłem, błysnąć parę strzałów w owoce oraz wazon albo konewkę. W każdym razie fajnie było się wybrać do Formatu, bo jak zwykle miło i przyjemnie tam jest.
Kolejna ma złota myśl:
Plan zajęć:
17:00 Prezentacja sprzętu, omówienie czym jest światło błyskowe, jak i
kiedy z niego korzystać oraz co jest istotne w lampach błyskowych.
18:00 Budowa planu zdjęciowego z omówieniem poszczególnych etapów.
Efekt każdej zmiany będzie można obserwować na bieżąco na ekranie
rzutnika podpiętego do komputera z oprogramowaniem Aperture. Omówione
będą również podstawy pracy z plikami RAW.
19:30 Do dyspozycji uczestników oddane będą 3 stanowiska z
oświetleniem błyskowym, na których będzie możliwość samodzielnej
pracy. Prosimy o przyniesienie własnych aparatów.
21:00 Zakończenie warsztatów.
Ogólnie co wiemy po warsztatach:
- to iż i tak wszystko można zrobić w Photoshopie, ważne żeby błysło dobrze bo i tak resztę można zrobić suwaczkami
- im więcej świateł tym lepiej
O przygodach w samochodzie nie piszę bo żadna cenzura by tego nie zniosła.
Czwartkowe gradobicie

Typowy dzień w pracy fotografa. Jak nie robisz zaległego materiału z wesel, komunii itd. to trzaskasz zdjęcia do dowodu, paszportu lub też po prostu wywołujesz materiał klientom którym lab w auchanach i innych marketach spaprał odbitki i chcą mieć porządnie zrobione. Czasem Pan Tygrysek robi zdjęcia a nie Dominik. Ostatnio zapanowała jakaś dziwna moda na robienie zdjęć paszportowych brzdącom. Chociaż berbeciem będąc to sam chyba miałem paszport. Swoją drogą ciężko zrobić maluchom zdjęcie typowo „amfas” w każdym razie ja nie tego lubię.
Przy okazji miałem przyjemność zobaczyć już odbitki z wesela i przyznać muszę iż wyszły szalenie przyjemnie.
No i oczywiście najważniejsza rzecz dnia w kalendarzu, czyli 7 spotkanie Nie Bez Przyczyny w tym roku, kolejne czwartkowe. Tym razem ściąganie zdjęć za tych, którzy jak zwykle ominęli szerokim łukiem oficjalne ogłoszenie na forum. Było raptem 4 członków grupy: Dominik, Łukasz, Piotrek oraz ja. Ciekawe jak w takim gronie powołamy stowarzyszenie do oficjalnego życia …
Ogólnie kiepski dzień, jeszcze na koniec biło gradem …
25-05-2009 – Nina
Sesja w czwórkę, czyli Łukasz i ja oraz Ania i Nina. Sesja fantastyczna, jestem naprawdę zadowolony z materiału jaki powstał. Jednak już więcej nie pójdę w to miejsce na plener z uwagi na dziko pasące się kleszcze …
A tutaj jeszcze takie jedno w biegu z Anią
Monika i Tomek – fotografia ślubna: Żory
Fotografia ślubna Żory, czyli reportaż ślubny z uroczystości Moniki i Tomka.
Przygotowania

Ceremonia

Zabawa

Zobacz również w formie albumu: http://www.glogowski.net.pl/albumy/Monika i Tomek/














